wtorek, 31 stycznia 2017

Mam już dość!

      Pragnę zieloności jak kania dżdżu. Moja zimowa frustracja stanęła w zenicie, muszę ją czymś strącić, niech wpadnie do Rowu Mariańskiego.
Zatem, niniejszym otwieram mój osobisty sezon ogrodowy.
 -Karczochy zostały rzucone- powiedział Juliusz Cezar przekraczając Rubikon.


       Ciumka zaprasza na degustację. Sałatka jarmużowa w jej wykonaniu, proszę się częstować.  


Coś się komuś nie podoba?


piątek, 13 stycznia 2017

Kocham dynie.

        Okrutnie "zazdraszczając" cudnych wpisów na blogach kulinarnych, kolorowych i pięknie opisanych, rozwodzących się nad subtelnością smaków, a to muśniętych rozmarynem, a to imbirem, z wyczuwalną nutą kardamonu a może waniliowym echem smaku, poruszającym zmysły i podniebienie, eksplodującym w ustach anielskim aromatem,... postanowiłam takowy popełnić. Padło na dynie, bo je kocham.  

Wrzuć do gara to co lubisz, dopraw tym co lubisz, zalej wodą, ugotuj, zmiksuj. Gwarantuję że zupa będzie smaczna i zdrowa.
Smacznego! ;)






wtorek, 10 stycznia 2017

Zimowy gość.

Od przybytku głowa nie boli.
Na wycieraczce pod drzwiami można czasem znaleźć różne niespodzianki.
-Przepraszam czy tu biją?-